Pasłęk na różne sposoby

Mam osobistą przyjemności prezentować Pasłęk na różne sposoby i trwa już to lata, więc jeśli z jakimś zdjęciem się powtórzę albo może nie trafię w Wasz osobisty gust albo coś przekręcę, to zechciejcie mi to wybaczyć. Dziś zdjęcia z mojej kolekcji – jedno czarno-białe a drugie z większą ilością kolorów 🙂

Zapraszamy do Pasłęka

A w Pasłęku możesz zobaczyć Bramę Młyńską z nowym wyposażeniem, które jeszcze bardziej pokaże Tobie trochę więcej pasłęckiej historii. A wieczorem ten zabytek jest też bardzo dobrze oświetlony.

Klimaty Pasłęka

Trzeba przyznać, że wieczory w Pasłęku też mogą mieć swój nastrój. Oby też bezpiecznie można było chodzić wieczorami po ulicach.

Ps. Umieszczam dwa zdjęcia, bo nie wiem, które jest ładniejsze 🙂

Waląca się Brama Kamienna

Jak nagrywaliśmy kiedyś materiał o Bramie Kamiennej w Pasłęku, to przypomniałem sobie, że kiedy byłem nastolatkiem to „chodziłem po Kamiennej” w środku.

Nadzwyczajne były dwie rzeczy a mianowicie taka, że można było do środka bez problemu wejść a druga to taka, że podłoga na jednym albo dwóch piętrach mogła naprawdę się pod nogami załamać. A gdzieniegdzie było widać niewielkie otwory w podłodze.

Całe szczęście, że dziś jest jej stan nie jest dla nikogo zagrożeniem, choć szkoda, że nie można jej zwiedzić od środka…

Brama Młyńska bez czapki

Brama Młyńska bez czapki, bo bez tej części zamykającej górną partię budowli. To też jedno zdjęcie z wielu, które są dostępne a na pewno jeszcze kilka ujęć nigdzie nie prezentowanych zobaczymy.