Pasłęk z kresek, czyli Kościuszki 18

Oprócz pomieszczeń mieszkalnych na parterze budynku przy ulicy Tadeusza Kościuszki 18 znajdował się kiedyś punkt biurowy RUCH, Kolporter – czy coś jeszcze? Budynek z zewnątrz odnowiony. Osobiście mam miłe wspomnienia z tego budynku.

Kościuszki 18 – Mój komentarz głosowy

Czyżby punkt widokowy?

Oczywiście, że zdjęcie sprzed 1922 roku. Na szczycie kościoła wydaje się, że zabudowa przypomina punkt widokowy. Też tak Państwo uważają? Na pewno można było zrobić stamtąd zdjęcie.

Z daleka od komórki

Brawa dla tych, którzy porzucili choć na chwilę swoje smartfony na rzecz wypoczynku na świeżym powietrzu. Ciekawe czy zima przyszła na chwilę? Póki co, to korzystajmy z niej tam, gdzie można.

Lochy Pasłęka

Lochy Pasłęka to temat, który powraca. Podziemia Pasłęka, to temat rzeka, który fascynuje nie tylko mieszkańców miasteczka. Zainteresowanie zabytkami cały czas rośnie równolegle z remontem zabytkowych murów, który potrwa jeszcze prawie dwa lata. Być może przy tej okazji znajdzie się jakaś nagroda podczas tych napraw.

Mur w mur

Trzeba przyznać, że ten odcinek na dzisiejszym zdjęciu zawiera taką jakby przerwę, lukę w ciągłości muru i zastanawiam się dlaczego nigdy tej luki nie wypełniono. Ktoś coś? 🙂

Plebania u podstaw

Od dłuższego czasu i właściwie co jakiś czas dostrzegamy wszyscy niejako od podszewki to, co dzieje się na tyłach plebanii wzdłuż pasłęckich murów. Po dzisiejszym zdjęciu widać, że chyba są podstawy do wyciągnięcia wniosku, że podstawa plebanii będzie wzmocniona.

Przesuń kółeczko

Pasłęczanie nocą

Pasłęczanie nocą a właściwie wczesnym wieczorem na Placu Tysiąclecia w Pasłęku. Pozdrawiamy korzystających z uroków tego miejsca. Jak widać bawić się można do wieczora :). A ciepło we wrześniu sprzyja w tym roku.

Najwieksza igła w Pasłęku

Większej igły w Pasłęku nie znajdziecie, jeśli chodzi o zakład pracy. Niegdyś przy ulicy Krasickiego w Pasłęku. Bardziej ciekawi mnie ten napis na budynku… Ciekawe jaka była treść nad wejściem do firmy.

Ze wspomnień – strona www w 2012 roku

Jedno ze wspomnień z działalności Zabytkowego Pasłęka, to dziś fragment strony internetowej z roku 2012. Dużo było zmian, dużo się działo, sporo się poruszyło tematów, dużo się odkryło z przeszłości Pasłęka. No i poznało się uprzejmych ludzi.

Gród zdobyty

Pasłęk – ileż to razy był zdobywany… i ogniem i mieczem i zarazą… Oczywiście, że żal po stracie różnych zabudowań, które w wyniku tych czynników zostały utracone częściowo lub nawet całkowicie. Jednak chyba wiekszy jest żal, że są straty w wyniku zaniedbania lub niedopatrzenia. Miejmy oczy i uszy szeroko otwarte…

Na spacerek

Dla niektórych po dłuższym siedzeniu w domu z uwagi na zachowywaną ostrożność przed zarazą nadszedł czas na częstsze wyjścia. Promenada pasłęcka całkiem dobrze nadaje się na spacery.

Tylko spokój i cisza

Co więcej trzeba do zrelaksowania się na wakacjach albo urlopie. W czasie pandemii wszystko wygląda inaczej i dla wielu z nas nie będą to normalne wakacje czy urlop w tym roku. Zatem póki co, tylko spokój i cisza może nas uratować 🙂

Kiedyś…

Kiedyś w okolicach Bramy Kamiennej w Pasłęku. Przed bramą znak drogowy? 🙂 Na bramie tabliczka z nazwą ulicy. Dwa kamienie wystające z drogi, no a w oddali widać ulicę Marii Konopnickiej a dokładniej budynek przy dawnym Bumarze? To możliwe?

Mamy się dobrze

Mamy się dobrze, bo żyjemy! Takie odpowiedzi może słyszeli albo czytali zapytani o to, co u Ciebie słychać. To może dziwnie brzmi, że mają się dobrze, ale z jednej strony to, że żyją, jest cudowne. Zdjęcie oczywiście dotyczy obozu jenieckiego z I wojny światowej, który znajdował się wtedy w Pr. Holland.

Życie na uboczu – obozowy los

Dużo można napisać. Tam, gdzie jest wojna, tam jest wygrany i przegrany a na pewno są straty i dalej żyć trzeba. Te kolejowe tory prowadzą do tymczasowych mieszkańców Preussisch Holland, jak wtedy określano Pasłęk.