POSZUKIWANIE SKARBÓW, BURSZTYNOWA KOMNATA Kroki do znalezienia skarbu : 1. Znalezienie dokumentu lub wskaziciela. 2. Weryfikacja dokumentu lub ustnego wskazania 3. Wszelkie niezbędne prawne pozwolenia oraz     zabezpieczenie siebie. Jeśli ktoś z Twojej rodziny posiada informacje z końca II wojny światowej dotyczące  przywozu jakichś skrzyń  bądź wejść  do podziemii - napisz do mnie :  adam@zabytkowypaslek.pl

START

HISTORIA

BURSZTYNOWA KOMNATA

PODZIEMIA

GALERIE

FILMY

CZAT

LINKI

KONTAKT

ARTYKUŁY

OBÓZ JENIECKI z I WŚ

Fan Page - Kliknij TUTAJ Profil Facebooka - Kliknij TUTAJ Zabytkowy Pasłęk
++++ Proszę o kontakt pana Waldka, z którym rozmawiałem w sierpniu podczas wykopalisk i któremu dałem swoją wizytówkę z numerem telefonu (Adam Krasowski) +++++
NA TOPIE: NOWE NA STRONIE: ????? SKOŃCZYŁ SIĘ JUŻ SIERPIEŃ.  PRACE ACHEOLOGICZNE   ZAKOŃCZONE. CO DALEJ ? DODANO OKIENKO Z CYTATEM Z KSIĄŻKI PANA R.WÓJCIKA,  KTÓRY BĘDZIE SIĘ ZMIENIAŁ.
 ******  OKIENKO DO ZAGOSPODAROWANIA. MACIE JAKIEŚ POMYSŁY ? ****** PISZCIE RÓWNIEŻ ZA POMOCĄ APLIKACJI WHATSAPP :) SERIO !     POZDRAWIAM !
WIDAĆ NAS NA:

Więcej w zakładce PODZIEMIA

Wiem, że chcieliście nagrywać wywiad z Hildą P. To stara baba, wygaduje bzdury o tych ciężarówkach

Lochy Pasłęka - Ryszard Wójcik
stat4u
Jak strona wykorzystuje dla Twojego dobra ciasteczka COOKIES - zapoznaj się z taką polityką. Celem tej strony jest promocja miasta  i propagowanie wartości historycznych, które mają związek z zabytkami Pasłęka. COPYRIGHT 2010-2017 www.ZabytkowyPaslek.pl Życie po życiu, czyli …

Kilka lat temu, na terenie zdewastowanego cmentarza po niemieckim obozie jenieckim z okresu I wojny światowej, grupa jak ich określano, ‘nawiedzonych oszołomów’ przystąpiła do jego uporządkowania. Kto dokładnie nie będziemy przypominać z imienia i nazwiska, ale były to osoby działające w lokalnych stowarzyszeniach, towarzystwach oraz harcerze i osoby prywatne. Zrobili to z własnej niczym nie wymuszonej woli i poza lokalną władzą samorządową.

Efektem tych prac było kilka przyczep wywiezionych śmieci, gruzu i gałęzi z przetrzebionych zarośli.

Później, w okresie około7 lat miały miejsce kolejne wydarzenia, ściśle związane z tym miejscem.

Następowały po sobie z różną częstotliwością i dynamiką. Powtórne sprzątanie terenu cmentarza, ustawienie metalowego krzyża, pojawienie się w Internecie publikacji o obozie, publiczna prezentacja historii obozu podczas jarmarku św. Bartłomieja, wreszcie częściowe uporządkowanie terenu oraz wybudowanie i poświecenie nowego pomnika.

Na pełna radość z dotychczas wykonanej pracy nie pozwalała świadomość że przez 100 lat, spoczywają w pasłęckiej ziemi niestety bezimienni żołnierze.

Dzięki posiadanym dokumentom wiedzieliśmy już ilu żołnierzy spoczywa na cmentarzu, jakie reprezentowali armie a podejrzewaliśmy że, wśród żołnierzy rosyjskich byli Polacy, Białorusini i obywatele wielu innych narodowości.

Podejrzenia to jedno a dowody co innego. W takich sytuacjach często pomaga przypadek.

Tak się stało i tym razem. Po wielu latach jedna z osób uczestniczących w pierwszych pracach porządkowych, przypomniała sobie, że wraz z gruzem wywieziono ,,jakąś tablicę,, która złożono pod płotem w zakładzie wspierającym akcję koparką i ciągnikiem z przyczepą.

Poinformowani o tym fakcie, dokonaliśmy oględzin, jak się okazało zachowanej w bardzo dobrym stanie tablicy nagrobnej z roku 1918. Przybrudzona, lekko porośnięta mchem, ale z czytelnymi napisami.

Tablica pochodzi z mogiły zbiorowej. Są na niej wyryte prawosławny krzyż oraz nazwiska i daty śmierci 13 osób.

Możemy odczytać polsko brzmiące nazwiska SETERSKI czy SACHARKEWITZ (może winno być zapisane jako Zacharkiewicz lub Zacharewicz). Dalej Poztena(d)ze żywcem wyjęte z Zakaukazia i rosyjskie PAWLENKO , SUBAROW, OZMANOW (może Osmanow) , TRUSCHENIKOW , KRUTIKOW, ARTENIEW.


Może to dobry początek i z czasem poznamy nazwiska wszystkich pochowanych tam żołnierzy.


Wszystkie nowo poznane fakty przekazano do wiadomości panu Eugeniuszowi Andrusewiczowi, zajmującego stanowisko kierownika referatu budownictwa i gospodarki komunalnej Urzędu Miejskiego w Pasłęku.

W najbliższym czasie tablica zostanie zabezpieczona pod dachem, w razie potrzeby poddana konserwacji a następnie przewieziona na cmentarz i tam wyeksponowana. To wszystko po przebyciu urzędniczych procedur i zapewne wygospodarowaniu niezbędnych środków. Może uda się do czasu 100 rocznicy poświęcenia pierwszego pomnika?

Materiał zebrał i opracował Wiesław Zenon Śliwka